W 2025 roku wybrałyśmy się do Maroka w poszukiwaniu wiedzy, inspiracji i wełnianych opowieści. Chciałyśmy zobaczyć, jak wygląda tradycyjne rzemiosło od środka i poznać kobiety, które od pokoleń pielęgnują sztukę tkania.
Pierwszym przystankiem naszej podróży była kobieca kooperatywa Tizi. Miałyśmy okazję uczestniczyć w całodziennych warsztatach poświęconych tradycyjnemu tkaniu marokańskich dywanów. Mogłyśmy prześledzić cały proces niemal od początku – od czesania i przędzenia wełny, przez jej farbowanie, aż po tkanie. Było niezwykle inspirujące zobaczyć, jak żywa pozostaje ta tradycja i jak wielką rolę odgrywa w codziennym życiu lokalnej społeczności.
Kooperatywa Tizi to wyjątkowe miejsce, w którym kobiety pracują razem, uczą się od siebie nawzajem i dzielą doświadczeniem. Wspólna praca, wzajemne wsparcie i pielęgnowanie rzemiosła tworzą przestrzeń pełną siły, solidarności i piękna.
Podczas naszej podróży odwiedziłyśmy również Atelier Talasin. Było to niezwykłe doświadczenie poznawać marokańską kulturę od strony rzemiosła – tak bardzo kobiecego, autentycznego i zakorzenionego w lokalnej tradycji. Zachwyciła nas filozofia tego miejsca, oparta na lokalności oraz harmonijnym połączeniu tradycji z nowoczesnym wzornictwem. Efektem jest rzemiosło najwyższej jakości, tworzone z ogromnym szacunkiem dla materiału i ludzi.
Najbardziej poruszyła nas jednak otwartość i serdeczność, z jaką zostałyśmy przyjęte. Mogłyśmy obserwować kobiety pracujące razem, wspierające się i budujące wspólnotę wokół wspólnej pasji. To niezwykłe, jak wiele podobieństw można odnaleźć w tak odległych zakątkach świata. Choć dzielą nas tysiące kilometrów, łączy nas wełna, rzemiosło i przekonanie, że wspólne tworzenie ma niezwykłą moc.




















































